Nuta słodyczy czasem się przydaje - nie tylko w deserach. Dobrze robi na przykład zupie dyniowej. Nauczyłam się ją dosładzać od mojej mistrzyni kulinarnej Cioci Kasi. Po naukę trzeba było jechać do Portugalii. Smak słodkiej dyniowej zupy w upalny (dla nas, którzy przyjechali z deszczowej Polski) późno-jesienny portugalski wieczór jest chyba jednym z moich ulubionych wspomnień z tamtych wakacji. Cały widz polega na tym, aby nie słodzić cukrem. O wiele lepiej jest użyć naturalnego cukru zawartego w owocach - na przykład w gruszce. Biały cukier, czyli rafinowany, jest nazywany nie bez powodu "białą śmiercią". W procesie rafinacji jest on pozbawiany jakichkolwiek wartości odżywczych, przez co trudniej się spala i organizm najchętniej odkłada go w postaci tkanki tłuszczowej. Stąd prosty wniosek gruszka lepsza. Jeżeli kogoś nie przekonują argumenty zdrowotne - proszę bardzo, oto argumenty kulinarne: z gruszką smaczniej. Jej słodycz i aromat bardzo dobrze komponują się z łagodnym smakiem dyni. A ponadto gruszka w duecie z dynią czynią z tej zupy zupę wybitnie jesienną!


Portugalska kolacja z zupą dyniową. Z podziękowaniami dla gospodarzy!
Bardzo kremowa zupa z dyni
Składniki:
Dynia
Wywar z jarzyn
Gruszka
jedno żółtko
śmietana 18% (lub 22%)
curry
pieprz ziołowy
gałka muszkatołowa
szczypta soli
Dynię obieramy, kroimy na kawałki i gotujemy do miękkości w wywarze, solimy. Następnie miksujemy ją na gładką masę. i dodajemy pokrojoną i obraną gruszkę i gotujemy jeszcze kilka minut. Miksujemy zupę z gruszką. Doprawiamy ja "ciepłymi" przyprawami: curry, pieprzem ziołowym, gałką, można też dodać odrobinę cayenne. W miseczce obok rozrabiamy żółtko z kilkoma łyżkami śmietany, którą następnie hartujemy zupą (czyli wlewamy powolutku gorącą zupę do miseczki i cały czas mieszamy; w ten sposób śmietana się nie zważy). Wlewamy zahartowaną masę śmietanowo-żółtkową do zupy. Od tego momentu nie wolno nam już jej gotować - inaczej zetnie się żółtko!
Podawać możemy solo, albo groszkiem ptysiowym. Ja lubię z odrobinką czegoś zielonego na czubku!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz